Muszę się zastanwiac.
17.08 - pojechałabym do Krakowa,została aż do 20. na Coke,albo nawet 21. I byłoby zaj******e. Alleee nieeee!Nie mogę jechac na żaden. Szlag by to :/
Wiek: 16 Dołączyła: 08 Maj 2010 Posty: 58 Skąd: Lublin
Wysłany: 30-07-10, 10:37
zajadam się chipsami, potem zjem prince polo i popiję oranżadą;P
nie ma co...zdrowa żywność;P
aaa i wróciłam od lekarza i zdjął mi gips ale muszę jeszcze tydzień leżeć;/
Zbieram się,żeby pocwiczyc.
Była szansa,nie ma szansy. Szlag po raz trzeci! 'Czyż ostatnie wakacje nie powinny byc słodkie i upajające?' Oczywiście,że są. Upajam się...bólem i stratami. Wszystko już wiem,ale nie mogę się ruszyc. Mają mnie gdzieś.
Mam iśc do sklepu,ale jak sie przemóc,żeby zobaczyc ludzkie twarze...
Ja pitolę, przecież to jakaś masakra, co się wyrabia z tym netem. Nie ma to jak być podłączonym do linii telefonicznej sprzed pół wieku.
I maluję sobie paznokcie u nóg.
_________________ ...i wyobraź sobie, że ja mocno wierzę i chciałabym kiedyś otrzymać sygnał zwrotny...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum