RejestracjaSzukajStatystykiZaloguj



Odpowiedz do tematu
Poprzedni temat :: Następny temat
Black Roses - to już 10 lat!
Autor Wiadomość
mirabel 
Uzależniony rasmuser



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Lut 2010
Posty: 1533
Skąd: Pessac
Wysłany: 25-01-18, 16:22   Black Roses - to już 10 lat!

Ludziska!

W tym roku mamy dziesięciolecie albumu Black Roses! Wiem, że na forum wtedy przybyło nieco ludzi (w tym i ja, z dwuletnim opóźnieniem, niemniej jednak za sprawą tego albumu), może warto powspominać?

Przyznajcie się śmiało kto nałogowo malował czarną różę z okładki wszędzie gdzie tylko się dało? Kto studiował książeczkę z płyty? Był wtedy na nich ogromny szał!

Tak sobie myślę, że warto by odszukać gdzieś w dysku komputera pamiątek po tamtym okresie - zdjęć, filmów z koncertów, autografów, może napisać kilka anegdotek związanych z tamtym okresem, a następnie zebrać to wszystko w tym temacie.

Dla nas - forumowiczów - będzie to jak kartka z pamiętnika, do której będzie można zawsze i wszędzie wracać. Takie źródło pozytywnej energii i miłych wspomnień.
Następnie można z tego zrobić kolaż, filmik, mini PDF czy cokolwiek i opublikować na profilu chłopaków na FB. Zważywszy na fakt, że mają dobry kontakt z fanami pewnie chętnie się tym pochwalą ;)

Co wy na to?
_________________
 
     
Kmieciu 



Wiek: 26
Dołączyła: 09 Kwi 2007
Posty: 1507
Wysłany: 26-01-18, 07:34   Re: Black Roses - to już 10 lat!

mirabel napisał/a:


Przyznajcie się śmiało kto nałogowo malował czarną różę z okładki wszędzie gdzie tylko się dało? Kto studiował książeczkę z płyty?

Zgłaszam się :lol:

Super pomysł na temat, lubię takie wspominki ;) z tamtego roku pamiętam dużo. Najpierw filmiki z Nalle, pierwszy, drugi, trzeci z misiem zakradającym się do Linta w studiu Dynasty i ten pierwszy, kilkunastosekundowy fragment Ten Black Roses :lol: Rasmusi aktywni jeszcze wtedy na myspace, zapowiadający album w marcu i "murder ballad" z Anette i potem rozczarowanie, że jednak płyta wyjdzie we wrześniu. Lint w blond włosach, oczekiwanie na pierwszy singiel, teledysk... premiera była chyba jakoś w lipcu na jakimś koncercie w Niemczech, jakaś plenerowa impreza. Transmisja była na jakiejś stronie na żywo, robiliśmy wtedy forumową imprezę w tamtejszym shoutboxie i polskie komentarze zajmowały 90% miejsca :lol: i ten szał, jak wyszli na scenę, pamiętam siedzenie przed kompem w takim okropnym upale i to wyczekiwanie :lol: zagrali LIAWWY i TBR, dużo osób nagrywało telefonami, wrzucało to na yt, a wiadomo jaka wtedy była jakość... mimo tego męczyło się te piosenki non stop na mp3, potem grali jakieś akustyczne małe koncerty w niemieckim radiu, zagrali wtedy też Justify i Live forever i przepadłam po raz kolejny :lol:
Później pewnie jeszcze coś dopiszę i poszukam zdjęcia ;)
_________________
I'm just a bigger baby me
acting smart, oh what irony

 
     
madelajnazuo 



Wiek: 25
Dołączyła: 18 Sie 2014
Posty: 227
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 26-01-18, 17:11   

mirabel napisał/a:
Co wy na to?

Bierę w ciemno! w przyszłym tygodniu wracam do domu to przejrzę pamiątki z tamtego okresu, oj, szykujcie się!
_________________
besoin de rêver pour exister
 
     
TR alex 
Miss "Wakacje 2014"



Wiek: 27
Dołączyła: 19 Kwi 2006
Posty: 943
Skąd: Finlandia
Wysłany: 29-01-18, 21:15   

Kmieciu napisał/a:
Lint w blond włosach

to najbardziej pamiętam :k01:
Ale dajcie spokój, 10 lat, szok! Pamiętam namiętne studiowanie tych książeczek, po zakupie płyt bardzo często ślęczałam z nosem w tekstach przy ich muzyce. Ech, niedawno przywiozłam sobie ich dyskografię do Finlandii, reszta pamiątek (segregator ze skrupulatnie zakonserwowanymi plakatami i wywiadami z BRAVO, Popcornu i innych gazeciątek :lol: ) została w Polsce :ic19: Kiedyś przywiozę ten segregator na północ, dorwę ich i zapytam jak to było z tymi majtkami fanek kolekcjonowanymi po koncertach (w końcu BRAVO zawsze prawdę pisało :lol: ) i gdzie one są! :16: :k06:
_________________
Polka w Finlandii
 
     
mirabel 
Uzależniony rasmuser



Wiek: 23
Dołączyła: 23 Lut 2010
Posty: 1533
Skąd: Pessac
Wysłany: 05-02-18, 22:35   

Pamiętam, że miałam tak mało pojemną MP3-kę, że słuchałam non stop Black Roses na przemian z dwoma albumami HIMa :lol: Venus Doom i coś jeszcze, nie pamiętam :lol:

Pamiętam jak wyczekiwałam listy przebojów RMF FM i jak strasznie się cieszyłam, kiedy moje ulubione wtedy Justify lądowało na pierwszym miejscu :lol: I jakiego szoku doznałam na widok żółtowłosego Lauriego :lol: A potem czarne róże pojawiały się dosłownie wszędzie, w zeszytach, piórnikach, na nadgarstku - koniecznie chciałam mieć taki tatuaż :lol: Co za piękne czasy!
_________________
 
     
madelajnazuo 



Wiek: 25
Dołączyła: 18 Sie 2014
Posty: 227
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 10-02-18, 22:56   

TR alex napisał/a:

Kmieciu napisał/a:
Lint w blond włosach

to najbardziej pamiętam

Złote czasy, kiedy nie miało się wrażenia, że jego czoło to połowa jego twarzy :lol:
Kmieciu napisał/a:
premiera była chyba jakoś w lipcu na jakimś koncercie w Niemczech, jakaś plenerowa impreza. Transmisja była na jakiejś stronie na żywo, robiliśmy wtedy forumową imprezę w tamtejszym shoutboxie i polskie komentarze zajmowały 90% miejsca

o, pamiętam ile kosztowało mnie czasu ściągnięcie tych dwóch utworów z tego koncertu w tej marnej jakości, dżizas...

No dobra, ale jak ja pamiętam tamten czas? To było chyba epicentrum mojego fangirlowania wtedy, swego czasu nawet prowadziłam przecież o nich bloga, przeszukiwałam wszelkie możliwe źródła z informacjami na ich temat, żeby potem wrzucać je tam czy tłumaczyć to, co przetłumaczone nie było. Żałuję do tej pory, że go skasowałam, ale... patrzcie co udało mi się wygrzebać przez WebArchive!
http://oi67.tinypic.com/677i9d.jpg
http://oi65.tinypic.com/34dlfzn.jpg
http://oi68.tinypic.com/ifpfev.jpg
Jedyny wpis! I to akurat z okresu "Black Roses". I faktycznie, jarando tym koncertem to było coś! I ten pomysł uszycia ich lalkowych podobizn xDD Aż muszę znaleźć zdjęcie tego mojego Pauliego, bo to złoto tamtych czasów xD
Jakoś nie wiem, tylko ja mam poczucie, że koncerty w tamtym okresie były jakieś takie z ich strony bardziej... spontaniczne? Bo albo ja się zestarzałam, albo teraz te ich koncerty są jakieś takie sztywne i pozostawiają u mnie okrutny niedosyt.
Nie wspominając o tym ile akcji fanowskich wtedy się robiło, tęsknię za tym, za tym zaangażowaniem.
_________________
besoin de rêver pour exister
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 11